Skip to content

EUGENIUSZ TKACZYSZYN-DYCKI

Większe i mniejsze żywoty polskie. 30

 

NALEPIŃSKA MARIA ELIZA (ur. w 1933 roku). Józefa Nowicka „była (…) jedną spośród dwóch milionów polskich obywateli deportowanych przez stalinowską bezpiekę w głąb Rosji, na Syberię i do Azji Środkowej” (Norman Davis).

Józefa Nowicka, ale i ksiądz Domański, Stefan Mazur i Kazimierz Sawicki, Irena Bilińska i Leszek Nalepiński (młodszy brat Marii Elizy), Teresa Lipska i Jan Glijer (zm. w 1991 roku), Danuta Fedus i Hubert Dzikowski, Krystyna Śmigielska i Wanda Kordasz („żona policjanta ze Stanisławowa”), Danuta Piotrowska i Ludwik Budzyń (1903-1943), Czesława Pawłowska i Edward Samełko, Czesława Dąbrowska i Maria Heller, Henryk Pietruszko i Leszek Zając…

Państwo Józefa i Dionizy Nowosielscy na przykład zostali deportowani z pięciorgiem dzieci, m.in. z Wandą Nowosielską (ur. w 1925 roku); wywieziono ich z „obw. rówieńskiego” (VI 1940).

Biadam, że swoich wspomnień nie napisała sybiraczka Olga Glatty (1902-1973). Albo jej mąż Jan Franciszek Glatty (1880-1951), aresztowany we Lwowie 9 kwietnia 1940 roku. W grupie „9.000 mężczyzn”.

[30 VII 2025]

 

NIEZGODA-GÓRSKA WANDA (1910-1988). Przedstawmy jeszcze jedną zesłankę, zwłaszcza że Wanda z Małopolskich Niezgoda-Górska pozostawiła wspomnienia „Dosyć nam Sybiru, dosyć Kazachstanu” (Wrocław 1994). Nie przestudiowałem wspomnień Niezgody-Górskiej, ale obiecuję, że dołożę starań. I przeczytam nie tylko „Sybiraczkę” Tadeusza Chróścielewskiego, zatrzymam się również dla wierszy siostry Nulli:

Nie lubię rymów okrągłych i gładkich,
tak potoczystych jak rzeczne kamyki.
Milszy jest uchu memu lada jaki
dźwięk asonansów niesfornych i dzikich.

Ostatnio zaniedbałem poezję, nie wracam nawet do własnych tekstów, przy których trzeba się niezmiennie natrudzić.

[24 X 2023]

 

SIPOWICZ-BOGOWSKI HENRYK (zm. w 2003 roku). Nigdzie nie znajduję „Burzy nad Kresami” Sipowicza-Bogowskiego. To łagiernik, który ma w swoim dorobku niejedną książkę poetycką. Ale skupię się na tym, co posiadam. Na „Drodze przez piekło”, którą powinienem przeczytać bardziej uważnie: „»Droga przez piekło« jest przedłużeniem »Burzy nad Kresami« i czwartą zarazem częścią czterotomowych wspomnień autora, wydanych w latach osiemdziesiątych. Oczywiście, wydanych w drugim obiegu (…)”.

Zdumiewająco niewiele wiemy o Sipowiczu-Bogowskim („więziony w łagrach ZSRR”); nie potrafię powiedzieć, dlaczego zapomnieliśmy o Bogowskim, o jego dość licznych publikacjach: „»Droga przez piekło« — to zapis cierpienia i powolnego konania zesłańców, skazanych przez stalinowskie imperium zbrodni na całkowite wyniszczenie fizyczne”.

Z książek Sipowicza-Bogowskiego wymieńmy przynajmniej dwa tytuły („Śladami epopei wileńskiej”, „Hen, za Niemnem”), przyrzekam wypytywać o Bogowskiego, nie bacząc na karygodne zdzierstwo naszych antykwariuszy.

[13 II 2026]

 

SOKOLOWSKI RICHARD. Urzekła mnie poezja Richarda Sokolowskiego („doktoryzował się na State University of New York in Albany”), wracam właśnie do jego tomu pod tytułem „W poczekalniach czasu” (Warszawa 2007). Skoncentrujmy się bodaj na jednym tekście („Mama udaje, że ogląda telewizję”), zapewniam, że równie interesujących wierszy jest nieco więcej: „Znów u Mamy, / a Mama u progu wieczności, / siedzi na brzegu łóżka, / udaje że patrzy w telewizor, / schylona w przeszłość, / i tylko jej ręce / złożone na kolanach / na których kołysała swych synów / proszą o spokojną śmierć”.

Ostrzegam, że zabujałem się w poezji Walerii Nahurskiej, w jej bajkopisarstwie („Karaluch optymista nie wierzył nikomu, / Że człek brzydzi się nim, że go pędzi z domu”). Ale od dziś będę czerpał wyłącznie z wierszy doktora Sokolowskiego, trzeba się podciągnąć.

Nie wiem, kiedy przeczytam wspomnienia Jadwigi Haber („Łuck pod dwiema okupacjami”), wyobrażam sobie, że łagierniczka Jadwiga Haber nie poskąpi nam wielu nazwisk. I wielu istotnych opowieści, które zdołam przemycić do poezji.

[5 XII 2024]

 

SZCZERSKI MIECZYSŁAW (1912-1975). Łagiernik Zbigniew Steller i łagiernik Mieczysław Zabierowski, sybiraczka Krystyna Borucińska i sybirak Kazimierz Odyniec, sybirak Eugeniusz Lityński i sybiraczka Krystyna Sławska (Słabówna), sybirak Adam Wołk i łagiernik Adam Dedio-Żarski, sybirak Czesław Suchcicki i sybirak Adam Zaleski. Wszyscy oni napisali wspomnienia, niektóre relacje znajdują się w moim posiadaniu, ale do większości świadectw nie mam dostępu.

Ponoć łagiernik Mieczysław Szczerski (syn Pawła Szczurka) pozostawił workuckie wiersze, lecz ETD chętnie skoncentruje się na poezji zesłanki Borucińskiej.

Odnotujmy, że doktor Szczerski wrócił do kraju w kwietniu, Adam Żarski zaś w grudniu 1955 roku. Po jedenastu latach. Chciałbym przeczytać „Drogę do Ojczyzny” Żarskiego, bo pewnie łagiernicy Irena i Tadeusz Drużyłowscy nie opublikowali wspomnień.

W czyjejś relacji wypatrzyłem sybiraczkę Moniuszkową, dałbym wiele, ażeby nazwisko pani Moniuszkowej wprowadzić do poezji, do własnych wierszy. Trzeba się starać, Dyciu, mimo niepowodzeń.

[11 IV 2025]

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki (ur. w 1962 r. w Wólce Krowickiej k. Lubaczowa) — poeta. Laureat Nagrody im. Kazimiery Iłłakowiczówny (1991), Nagrody Literackiej im. Barbary Sadowskiej (1994), Nagrody Niemiecko-Polskich Dni Literatury w Dreźnie (1998), Hubert Burda Preis (2007), Nagrody Literackiej Gdynia (2006, 2009), Nagrody Literackiej NIKE (2009), Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2012, 2020), Nagrody Miasta Münster (2021), Nagrody Poetyckiej im. K.I. Gałczyńskiego Orfeusz (2026). Wydał tomy wierszy: Nenia i inne wiersze (1990), Peregrynarz (1992), Młodzieniec o wzorowych obyczajach (1994), Liber mortuorum (1997), Kamień pełen pokarmu. Księga wierszy z lat 1987-1999 (1999, wyd. słoweńskie 2005), Przewodnik dla bezdomnych niezależnie od miejsca zamieszkania (2000, 2003), Daleko stąd zostawiłem swoje dawne i niedawne ciało (2003), Przyczynek do nauki o nieistnieniu (2003), Dzieje rodzin polskich (2005, wyd. austriackie 2012), Poezja jako miejsce na ziemi (2006), Piosenka o zależnościach i uzależnieniach (2008, 2009, 2018, wyd. czeskie 2018, wyd. litewskie 2020), Rzeczywiste i nierzeczywiste staje się jednym ciałem. 111 wierszy (2009, wyd. serbskie 2018), Oddam wiersze w dobre ręce (2010), Imię i znamię (2011), Podaj dalej (2012), 10 wierszy na wszelki wypadek (2012, w: Krzysztof Hoffmann Dubitatio. O poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego), Antologia (2013), Kochanka Norwida (2014, 2023), Tumor linguae (Wiedeń 2015), Jasnowidzenie (2015, w: Grzegorz Tomicki Po obu stronach lustra. O poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego), Nie dam ci siebie w żadnej postaci (2016), To ciało mogło być moje (2017), My się chyba znamy. 111 wierszy (2018), Dwie główne rzeki (2019), Gdyby ktoś o mnie pytał (2020), Ciało wiersza (2021), Przeszłość zagarnia swoje piękne dzieci (2025) oraz tom prozy Zaplecze (2002). Wybory wierszy ukazały się m.in. w języku angielskim, bułgarskim, czeskim, hiszpańskim, litewskim, niemieckim, portugalskim, serbskim, słoweńskim, ukraińskim i włoskim.

Laura Alszer: Pieprzyć Jokera czyli petarda w cukierkowym papierku, Erotyk wieczorny, Última vez, Niepamięć, Czarna koronka

Mirosława Czerwiak: Bagaż podręczny, Małgorzata, Dojrzałość, *** (anioły rozwinęły skrzydła…), *** (obudziłam się o świcie…)

aktualności     o e-eleWatorze     aktualny numer     archiwum     spotkania     media     autorzy e-eleWatora     bibliografia     

wydawca     kontakt     polityka prywatności     copyright © 2023 – 2026 e-eleWator . all rights reserved

zachodniopomorski miesięcznik literacki e-eleWator

copyright © 2023 – 2026 e-eleWator
all rights reserved

Przejdź do treści