Skip to content

ANNA CZYRSKA

Starość

Być starym i brzydkim — to najgorsze, co może być. Tak zaczęłam „Level Empire”. Teraz jestem tu, w mieszkaniu, w dzielnicy emerytów. Obok mieszka sąsiadka, jej mąż alkoholik niedawno znowu trafił pod opiekę. Została sama, ma syna. Starość się nie udała, człowiek staje się schorowany, niezdarny.

Sąsiadka przeżyła raka piersi, no, brawo. Jest sympatyczna, pełna ciepła i jakby sama. Wczoraj przewróciła się w warzywniaku. Przyprowadził ją młody chłopak (już na pewno zajęty albo gej). Typowy brodacz, a ja już nie lubię brodatych, szukam oryginalnej urody, ale wszyscy, jako ludzie, jesteśmy do siebie podobni, chyba że idziemy zrobić zabiegi upiększające typu operacje plastyczne. Sąsiadka patrzy na mnie, jakbym była Bogiem, jakbym miała ją uratować. Wokół mnie pełno starszych ludzi. Opiekowałam się w nimi w Niemczech, opiekowałam się moją babcią. Opieka kojarzy się z dobrem i wartościami. Starość jest szybka, przychodzi znienacka. Zmarszczki, choroby i tylko popatrz. Popatrz w lustro, to podobno „przemijanie”.

Gotuję zupę i mimo mojej pasji gotowania tym razem zupa mi nie wychodzi, ale jest w miarę zdrowa. Wychodzi taka szpitalna, tylko nieco ostrzejsza. Mam nadzieję, że sąsiadka nie ma alergii. Sprzątam i wyrzucam śmieci. Korzystam z wolności, bo rodzice wyjechali. Ta niedojrzała Anka mieszka z rodzicami, bezrobotna, a praca jest za rogiem! Kim jesteś? Pisarką, co nie wydała książki. Jeszcze. A i tak jak wydam, nie będę w stanie przeżyć. Kara za pisanie książek jest gorsza niż więzienie. Czekanie na łaskę wydawcy, może mnie wydadzą. I co to mi da? Pogrążę się w wielkim smutku komentarzy na fejsie. Ludzie będą głosić, że książka nic niewarta albo zginie w świetle codzienności, w świetle polityki. Zaginie wśród memów, a ludzie i tak zapomną jej treść. Muszę to zaakceptować. Muszę patrzeć na ludzi, którzy mają stały dochód. Robię porządek, sąsiadko, czy wszystko okej? Uruchamiam zmywarkę, ten dźwięk uspokaja, bo to znaczy, że kuchnia wygląda dobrze. Nie cierpię wyrzucać śmieci, znowu pokłóciłam się z kimś, kto ma inne poglądy. Mój znajomy D. traktuje mnie, jakbym była jego kobietą, na szczęście nie jestem. Kolejny rozwodnik żyjący w dziurze, najemca domków, chciałby być poetą i gardzi kobietami. Wyzywa mnie. Gdyby był moim facetem, to byłby krótko. Poza tym nikomu siebie nie oddam. Dziś nikt nie jest w stanie poświęcić się dla drugiej osoby, a jak się poświęci, to traci. Musisz mieć kasę, by być w związku. Jestem tylko prozaiczką, poetką, popisuję. Inni piszą do gazet, a mi nikt nie chce płacić. Nie mam wartości? No tak, mam cycki i cipkę, co z tego? Jestem pisarką, piękne złudzenie. Moja książka nie będzie nominowana do Silesiusa ani do innej nagrody. Nie zostanę noblistką, wiem. Zawsze się mówi, że inni są lepsi. A codzienność trzeba przetrwać. Skonsumować.

Czas leci, znowu idę do sklepu. Czynność powtarzalna, sprawdzam promocje i czy wystarczy mi na wszystko. Jestem tylko biedną pisarką w tłumie idei, które nikogo nie obchodzą. A czy mnie obchodzą? To złudzenie optyczne, tak, mam wadę wzroku. Niestety. Nie lubię okularów, bo czuję się brzydka. Kiedyś wygrywałam konkursy. Teraz walczę o przetrwanie, chociaż zawsze walczyłam. Nie nadaję się. Chciałabym mieć pieska, ale nie mam warunków. Na psa trzeba mieć pieniądze. Nic nie ma za darmo. Patrzę na ten świat, na ten dzień. Ptaki śpiewają. Ludzie wracają z kościoła. Bezdomny śpi na ławce, a smród jego bezdomności się unosi. Jestem pisarką, mam szansę być bezdomną. Taki jest ten świat. Taka jest, o mój Panie, literacka bańka.

Anna Czyrska (ur. w 1985 r.) — pisarka, eseistka, z wykształcenia familiolog. Mieszka we Wrocławiu. Publikowała m.in. w: „Cegle”, „e-eleWatorze”, „eleWatorze”, „Formacie Literackim”, „Migotaniach”, „Wyspie”. Autorka tomu wierszy Zero (2008) i powieści Level Empire (2010).

Mateusz Melanowski: Łabędzi śpiew, Co u was, 1 listopada 2024

Sebastian Sokołowski: elektronika, szczyty i gwiazdy, funkcje, to nic, bez ustanowień

aktualności     o e-eleWatorze     aktualny numer     archiwum     spotkania     media     autorzy e-eleWatora     bibliografia     

wydawca     kontakt     polityka prywatności     copyright © 2023 – 2026 e-eleWator . all rights reserved

zachodniopomorski miesięcznik literacki e-eleWator

copyright © 2023 – 2026 e-eleWator
all rights reserved

Przejdź do treści