BEATA PATRYCJA KLARY-STACHOWIAK
Inne bułki. 3
Kolejna biografia życia i twórczości Wilhelma i Jakuba Grimmów przede wszystkim stawia na obalenie kilku mitów, które są najczęściej powtarzane odnośnie braci. Świat zna ich jako gawędziarzy, a oni sami widzieli siebie jako uczonych, a nawet naukowców. „Jakub przyrównał ekscytujące i oryginalne odkrycia, których dokonywali w badaniach nad językiem germańskim i europejskim, do ówczesnych wyników badań porównawczych anatomii różnych organizmów” [s. 17]. W tej książce pokazany jest proces gromadzenia opowieści, a nawet proces ich „zbierania” przez kolekcjonerów angażujących do tego współpracowników. Autorka podkreśla, że pisząc książkę, nie myślała przede wszystkim o środowisku akademickim, a raczej o szerszym gronie odbiorców, by pokazać, że bracia Grimm to nie tylko baśnie, a również zagadnienia leksykografii, mitologii, gramatyki czy literatury średniowiecznej. Oczywiście śledzimy w książce rodzinne perypetie braci, które rozpoczęły się wraz ze śmiercią ich ojca — Philippa Grimma, który jako sędzia wiódł życie na dość wysokiej stopie. Po jego odejściu sytuacja rodzinna uległa dramatycznej zmianie, a dwaj chłopcy odczuli to wyjątkowo mocno. Wraz z autorką śledzimy ich losy, widząc jak bardzo byli pracowici i jak kochali naukę. Mnie osobiście zainteresowało spotkanie Wilhelma z Goethem, którego uważał za hojnego, pełnego godności i życzliwości człowieka. Ogrom informacji zawartych w tej biografii pokazuje, że praca biografa to jednak jest wielkie wyzwanie. „Oprócz konkretnych decyzji dotyczących szczegółów i akcentów, biograf musi zdecydować, w jakim stopniu wydarzenia i poglądy bohatera należy rozpatrywać w kontekście jego lub swojej epoki” [s. 15]. Sądzę, że autorce udało się choć przybliżyć czytelnikom ówczesną epokę i decyzje, jakie wtedy były podejmowane. Jedynie wąski wycinek życia przedstawiają bowiem materiały z epoki, zaś decyzje ludzkie są ogromem złożonych wyborów. Wiele ich w tej książce zobaczymy i sami podejmiemy decyzję, jak ocenimy życie i twórczość braci Grimm.
[Ann Schmiesing, Bracia Grimm. Biografia, przeł. Anna Halbersztat, Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 2026]
Książka ta została nagrodzona National Book Award 2025 w kategorii literatura faktu i pominięcie tego wydarzenia byłoby niewskazane. Książka bowiem jest kontrowersyjna, bezkompromisowa i nader prawdziwa. Wielu czytelników może się nie zgadzać z tym, co w niej jest zawarte, ale wielu może czuć z jej treścią kompatybilność. Nie jest to treść łatwa, bo mówi o zmaganiu się świata, ale i samego autora z tym, co okropne, z oskarżeniem o dehumanizację świata. To książka-protest przeciwko ludobójstwu i pogardzie. Pogardzie, jakiej autor sam zaznał, będąc arabskiego pochodzenia. W wieku szesnastu lat wyemigrował z Egiptu do Kanady, a później stał się obywatelem Stanów Zjednoczonych, ale wielokrotnie z powodu ciemnej skóry i arabskiego wyglądu był poniżany. Szukał świata lepszego, a znalazł tylko pozwolenie na pogardę i śmierć. Dobitnie oskarża rząd Izraela o ludobójstwo, jako korespondent, dziennikarz i pisarz, przytaczając okrutne postępowanie z ludźmi w strefie Gazy. Tak, nienawidzi bojowników Hamasu, ale jest w stanie zobaczyć dysproporcję nawet w zasadzie oko za oko. W ataku z października 2023 roku zginęło blisko 1200 osób, 251 zostało porwanych. Sporo było rannych. Jednak odwet w postaci zabicia, zagłodzenia nawet 80 tysięcy Palestyńczyków, w tym około 20 tysięcy dzieci nie jest odwetem porównywalnym. Tego Omar El Akkad nie jest w stanie zrozumieć i nazwać inaczej. Ta książka jest rodzajem autobiograficznego eseju, rodzajem świadectwa i rodzajem walki również z mainstreamową narracją, w której to, co się dzieje w Gazie, jest dopuszczalne. Jestem przekonana, że należy tę książkę przeczytać, zwłaszcza jeśli jest się zwolennikiem zabijania Palestyńczyków w obronie Izraela. A jeszcze bardziej, gdy nie ma się zdania na ten temat. To ważna publikacja.
[Omar El Akkad, Któregoś dnia okaże się, że wszyscy od zawsze byli przeciwko, przeł. Agata Ostrowska, Obroty, 2026]
Znów zobaczyć Jezusa, znów poczuć się bezpiecznym? Może to właśnie motywowało członków Kościoła Ostatniego Testamentu. Daleko, bo aż na Syberii, mieli oni swoją siedzibę, a ich syberyjski mesjasz Wissarion (właściwie Siergiej Torop) tworzył nową rzeczywistość. To był wielki nowy sen. Nauczyciel przyjmował wszystkich: polityków, dziennikarzy, muzyków, ufologów, czarowników, magów, astrologów, jasnowidzów ze wschodu i zachodu, a także zwykłych ludzi. Dla niego żony rzucały mężów, ojcowie zostawiali dzieci. Zostawiano bogactwo, pracę, mieszkania i jechano do zbawiciela. „Kolektywne spotkania Syna Człowieczego organizowano, gdzie się tylko dało. W pałacu kultury, w aulach uniwersyteckich, teatrach, w kazachskim Ministerstwie Oświaty, w Soborze Piotra i Pawła w Rydze, w hali fabryki rękawiczek w Abakanie, na Placu Czerwonym. Wissarion przekonywał niedowiarków i toczył bój na słowa z duchowymi konkurentami” [s. 28]. Sycił ludzi słowem do tego stopnia, że potrafili przestać myśleć o potrzebach ciała. Duch był wtedy najważniejszy. Jednak książka ta jest czymś więcej niż opowieścią o sekcie religijnej. Morawiecki pokazuje szerzej całą Rosję — wraz z jej atakiem na Ukrainę czy zasmuceniem, że Polska weszła do NATO. Wskazuje, że tam nie można rozmawiać o nieprawomyślnych treściach, że są prześladowania. Dużo mówi o likwidacji redakcji prasowych, o inwigilacji, o ograniczeniach religijnych i zabranianiu agitacji, o prześladowaniu ateistów. Rosja nie jest wolna. Jest nacjonalistyczna, wstająca z kolan, a ludzie są zastraszani. Jednak rządzący mówią, że trwa rosyjski mir, choć jest to ogromne kłamstwo — w tej książce wielokrotnie otrzymujemy przykłady takiego zakłamania. Bo przecież Putin uważa, że na zachodzie prześladuje się rosyjską kulturę, a rusofobia jest porównywana z holokaustem. Dla samego uświadomienia sobie tej głębokiej dziwności Rosji już warto po tę książkę sięgnąć.
[Jędrzej Morawiecki, Szykuj sanie latem. Syberyjski mesjasz i podróż do kresu rosyjskiego snu o zbawieniu, Znak Literanova, Kraków 2026]
Beata Patrycja Klary-Stachowiak (ur. w 1976 r. w Gorzowie Wielkopolskim) — poetka, felietonistka, recenzentka literacka, animatorka kultury. Ukończyła Akademię Bydgoską i Uniwersytet Zielonogórski. Mieszka w Ciecierzycach k. Gorzowa Wielkopolskiego. W latach 2005-2006 należała do grupy literackiej „Wiązadło”. Nominowana do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy (2013); laureatka Lubuskiego Wawrzynu Literackiego (za rok 2011 i 2015), Nagrody Otoczaka (za rok 2014). Felietony, recenzje i wiersze publikowała m.in. na łamach czasopism: „Arkadia”, „Bliza”, „e-eleWator”, „eleWator”, „Kozirynek”, „Kwartalnik Opolski”, „Lamus”, „Migotania”, „Nowe Zagłębie”, „Pegaz Lubuski”, „Pro Libris”, „Topos”, „Twórczość”, „Znak”. Wydała arkusze poetyckie: Nokturny intymne (2007), Schną koniczyny (2008), Kontesty (2014), tomy poetyckie: Witraże (2005), Imaginacje (2006), Szczekanie głodnych psów (2010), Zabawa w chowanego (2011), De-klaracje (2012), Misterium solitera (2014), Obiekty totemiczne (2015), Martwia (2019), Wege nad Wartą (2021), Lęgnia (2022); książki publicystyczne: Rozmowy z piórami (2012), Rozmowy z piórami. cz. 2 (2014), Rozmowy z piórami. cz. 3 (2016).
aktualności o e-eleWatorze aktualny numer archiwum spotkania media autorzy e-eleWatora bibliografia
wydawca kontakt polityka prywatności copyright © 2023 – 2026 e-eleWator . all rights reserved
copyright © 2023 – 2026 e-eleWator
all rights reserved