Skip to content

ARTUR DANIEL LISKOWACKI

Z sieci w sieci. 31

„Studia w Holandii pod jednym warunkiem. Bez pokoju lepiej nie jechać”.

Ale jak tu jechać z własnym pokojem?

Może wystarczy kamper?

*

„Berek w rządzie”.

Pierwsza myśl: No tak… Znamy takie zabawy. Od przedszkola.

Dla uspokojenia: chodzi o Berka Macieja. Ministra.

*

„Influeksperci spadają z piedestału. »Będzie jeszcze gorzej«”.

Zaczną spadać z nieba?

*

„Bidetka w łazience coraz popularniejsza”.

I proszę, co te feminatywy robią z ludźmi! Kiedyś w łazience był (bywał!) bidet. Czyżby dlatego stracił na popularności (skromnej), że miał męską końcówkę?

*

„Szli na Jasną Górę. Parę kroków przed celem padł przed nią na kolana”.

Wielkie mi rzeczy, przed Jasną Górą na kolana pada wielu.

*

„Likwidator plamek starczych w buteleczce”.

Plamy starcze w buteleczce? Wylać!

Likwidator w buteleczce? To chyba Dżin! No chyba że gin.

*

„Trzy tanie, bezlitosne kremy”.

Strach się bać. Ale cóż, takie czasy. Chociaż ja, człowiek wiekowy, jako najbardziej bezlitosny zapamiętałem krem sułtański.

*

„Ciało rolnika na plantacji kawy w Indiach. Było częściowo zjedzone”.

A częściowo wypite?

*

„Znana aktorka urodziła. Niecałe dwa lata wcześniej straciła męża”.

Ciąża przenoszona?

*

„Szpak pochwalił się tatą i bratem”.

Ot, rodzinne gniazdko!

*

„Klopp ostatnią deską ratunku”.

Ja wiem, żartowanie sobie z nazwisk, to nie jest szczyt kultury. Przynajmniej u nas w Polsce, bo na przykład w Wielkiej Brytanii jest popularne i uznane za dobrą, inteligentną zabawę.

Tak czy owak, na miejscu internetowych redaktorów zastanowiłbym się, czy niemieckiego nazwiska Klopp nie powinno się aby używać ostrożnie. Jako że kojarzenie polskiego (spolszczonego zresztą) słowa „klop” z deską, może dotyczyć tylko jednej sytuacji. Mówiąc najdelikatniej: toaletowej. Cóż, w takich razach klop rzeczywiście bywa czasem ostatnią deską ratunku.

*

„Pozbawiona spodni Karolina Szostak strzela pozy na ramówce”.

Słowa niby polskie, a jakoś trudno zrozumieć sens. Chociaż jedno słowo jakby zrozumiałe: spodnie. Wobec czego ciekawość bierze nie w sprawie póz, którymi Karolina strzela (?), ale owych spodni; a dokładniej tego, kto Karolinę ich pozbawił?

Czyżby Karol?

*

„Rafał Brzozowski nie zamierza ukrywać żony”.

Szkoda. Żona ukryta — w szafie albo pod łóżkiem — mogłaby być niezłą atrakcją. Dla innych pań, które chciałaby zwiedzić sypialnię Rafała.

*

„Mucha pokazała zdjęcie w bikini”.

Z talią osy?

*

„Tu lecą wszyscy! Wyspa zachwyca plażami”.

Jak na nią lecą wszyscy, to plażami już raczej nie zachwyca.

*

„Polak sprawił sensację złotem na Igrzyskach Olimpijskich. Po latach odchodzi. »Smrodek pozostał«”.

I nic dziwnego, po takim sukcesie zawsze pozostaje jakiś smrodek.

Artur Daniel Liskowacki (ur. 1956 r. w Szczecinie) — prozaik, poeta, eseista, autor słuchowisk radiowych oraz książek dla dzieci. Publicysta i krytyk teatralny. Prezes zarządu Fundacji Literatury imienia Henryka Berezy. Mieszka w Szczecinie. Laureat I nagrody II Krajowego Festiwalu PR i TVP „Dwa teatry 2002”, Nagrody Artystycznej Miasta Szczecina (2002) oraz Nagrody 60-lecia PR Szczecin (2005) i Nagrody Fundacji Nelli i Teodora Turzańskich (2013). Jego książki nominowane były m.in. do: Nagrody Literackiej Nike, Europejskiej Nagrody Literackiej i Nagrody Literackiej Jantar. Wydał m.in. książki dla dzieci: Balbaryk i skrzydlate psy (1982), Balbaryk i Złota Piosenka (1985), Najbłękitniejsze oczy (1987), Śnieżynek (1997); tomy wierszy: Autoportret ze szminką (1985), Atlas ptaków polskich (1994), To wszystko (2006), Po sobie (2010), Elegijki (2013), Późne popołudnie (2017), Szkliwo (2021), Do żywego (2023, Nagroda Literacka „Jantar”); zbiory opowiadań: Dzikie koty (1986), Szepty miłosne (1996), Capcarap (2008, 2014), Skerco (2011), Spowiadania i wypowieści (2018), Hotel Polski (2020, Nagroda Literacka „Jantar”); eseje: Ulice Szczecina (1995, 2016), Cukiernica pani Kirsch (1998, 2021), Pożegnanie miasta (2002), Kronika powrotu (2012), Ulice Szczecina (ciąg bliższy) (2015), Brzuch Niny Conti (2019), Gryf i Melpomena (2025); powieści: Eine kleine (2000, 2009, 2021, I nagroda w kategorii prozy VI Konkursu Literackiego Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek), Mariasz (2007), Murzynek B. (2011), Zimno (2025).

aktualności     o e-eleWatorze     aktualny numer     archiwum     spotkania     media     autorzy e-eleWatora     bibliografia     

wydawca     kontakt     polityka prywatności     copyright © 2023 – 2026 e-eleWator . all rights reserved

zachodniopomorski miesięcznik literacki e-eleWator

copyright © 2023 – 2026 e-eleWator
all rights reserved

Przejdź do treści