GRZEGORZ BAZYLAK
Leśna stopklatka
Na lewo od leśnej mogiły dwustu rozstrzelanych
trójka emerytów dwie kobiety i mężczyzna z uwagą
rozgrzebuje obfite siedlisko owczych poliporów
pozbawionych życia ale pozostawionych pamięci
kilka metrów dalej za białym krzyżem ze stalowych
rur widać granatową kurtkę na plecach siedzącego
w zaroślach osiemset plusowego chłopaka z piętami
demona który z oddaniem przemawia do kogoś na
smartfonie potem umieszcza go przed sobą między
stopami na wysokości swojego krocza wykorzystując
swoje prawo do złego albo awarii prawo do gorszego
w dużo większym stopniu niż wmawiane mu od lat
prawo do szczęścia rozpoczyna transmisję do sieci
żywiołów wody powietrza i przestrzeni obrazu nagiego
wzwodu w spiralnym ruchu z prawa na lewo jako prawa
do odpowiedzi na wezwanie do samowystarczalnej
wydajności do zakończenia dialogu o sensie działania
bez przymusu i nadzoru tego co nigdy nie umiera
14.10.2025, wtorek, Bydgoszcz nad Brdą
Trzecia droga
Skąd oni tutaj przychodzą ze zbłąkanych pacierzy
niebieskich ścian czy to oni wjeżdżają w zakręty
od kasztanowej alejki obok altany z kontenerami
pełnymi oskórowanych zwłok saren kun i zajęcy
czy wychodzą spod zgniecionych kartonów jak
atrament z przywiędłych kapeluszy czernidłaka
zza metalizowanych drzwi z judaszem przez który
widać otwierającą się windę i uwolnione z niej
stado jerzyków kołujących nad koronami drzew
czy podchodzą do ciebie nocą solo albo w parach
srebrzyste kremowe czerwone pochylają się nad
tobą jednym z milionów deplorables na chwilę
bezczelnie dobierają się do gardła wskakują na
piersi szukają natarczywie dojścia do ust języka
aż obudzisz się widząc zakutego w dyby poetę
na zawalonym błotem rynku w Carcassonne — ?
17.10.2025, piątek, Toruń nad Wisłą
Wilda na wspak
Kominy unosiły się z dymem serdeczny palec
ugryzł niemowlę nerka straciła jednorożca
wierzchowce dosiadały swoich jeźdźców
błąkały się wokół nas ulice i miasta szpitale
wypisały się z umarłych parki wkraczały
w jesień okna przyklejały się do twarzy
powieki wkręcały się w każdy sen szyby
uderzały w deszcz brzegi biły w morze
drzwi waliły w zaciśnięte pięści narracje
streszczały się w przestrzeń przejściowe
trudności gromadziły się amfiladowych
pokojach i dobierały do luksusowych
rajstop przemoc znała tylko dzieci świt
nie wstawał przed piekarzem rzeźnikiem
piwowarem bo ktoś musi być zawsze tym
najgorszym gdy inni stają się najlepszymi
18.10.2025, sobota, Poznań nad Wartą
Zęby w ścianie horyzontu
Kartezjański podmiot w stanie kontemplacji
niczego nie spotyka jest szklanym wrakiem
dlatego w ocalałe zęby zaglądają mu tylko
konie pozbawione szlachetnej krwi podczas
gdy obok wybite wilcze kły wpadają w ogień
jak alerty ostrzeżenia i komunikaty przekazywane
z ust blogerów do ust sztucznej inteligencji która
twierdzi że zmieni każde odejście w ponowne
przyjście odtworzy bez znieczulenia wyrwane
osłom zęby jak w bólu pękające kasztany albo
płaczące koniki na biegunach którym nagle
zakazano dostępu do dzieci krwawiące róże
w znikające kręgi na wodzie tak aby były i nie
były jednocześnie rozmywane w cień ciągłości
wpadający między sieciocentryczne szczęki
tajnych lokalizatorów sentymentów i praktyk
dokonujących niemożliwego połamać i zjeść
zęby wyszczerzone pod stosem odciętych rąk
i powyłamywanych stóp ponieważ pragnienie
produkuje obiekt przyczynę która sama w sobie
nie istnieje salwadorska pajacerka
19.10.2025, niedziela, Łódź nad Łódką
Grzegorz Bazylak (ur. w 1953 r. we Wrocławiu) — prof. dr hab. n. farm. inż., autor wielu publikacji naukowo-badawczych i kilku monografii naukowych. Redaktor naczelny czasopisma naukowego „The Open Chemical and Biomedical Methods Journal” (2008-2013), w latach 1998-2002 współpracownik i członek redakcji ogólnopolskich pism społeczno-kulturalnych: „Awers”, „PAL —Przegląd Artystyczno-Literacki” i „Radostowa”. Mieszka w Bydgoszczy. Wiersze, recenzje i eseje publikował w czasopismach: „Akant”, „Akcent”, „eleWator”, „Fraza”, „Gazeta Kulturalna”, „Lamus”, „Metafora”, „Migotania”, „Nowa Okolica Poetów”, „Nowy Napis co Tydzień”, „Odgłosy”, „Okolice”, „Portret”, „Topos”, „Więź”, „Wyrazy”. Autor zbioru recenzji teatralnych Akcje, zwroty, odsłony. Sezon jubileuszowy Teatru Nowego w Łodzi 1999/2000 (2015), monografii krytyczno-literackiej Faktura czy paragon. O prozie Zbigniewa Wilczyńskiego (1954-2008) i nie tylko (2020) oraz zbiorów wierszy: Dwóch śpiących braci (1974), Za moimi rzekami (1983), Gdańska noc (1998), Dansing Polanica (1999), Wszędzie blisko (2013), Jedna tobie, druga mnie — wiersze i komentarze (2014), Rewolwery Poli Negri (2022), Manekiny Rubensa (2023), Kwartet z Girony (2024), Apteka markiza Pareto (2025).
aktualności o e-eleWatorze aktualny numer archiwum spotkania media autorzy e-eleWatora bibliografia
wydawca kontakt polityka prywatności copyright © 2023 – 2026 e-eleWator . all rights reserved
copyright © 2023 – 2026 e-eleWator
all rights reserved