Skip to content

ARTUR DANIEL LISKOWACKI

Z sieci w sieci. 22

„Ksiądz namówił rodziców do edukacji zdrowotnej”.

Cóż, lepiej późno niż wcale. Chociaż z drugiej strony, gdyby rodzice mieli już za sobą tę edukację, to pewnie by rodzicami nie zostali.

*

„Józef K. odnaleziony martwy”.

Jak ktoś czytał Kafkę, się nie zdziwił.

*

„Zbyt wysoki cholesterol. Lekarz podpowiada, jak go zbić”.

Lepiej niech nie podpowiada. Już i tak coraz częściej biją u nas lekarzy, i to bez podpowiadania jak.

*

„Ten krem naciąga obwisłą szyję jak proca”.

To wystrzałowo!

Oczywiście pod warunkiem, że głowa nada się na kamień do tej procy.

*

„W tych botkach czujesz się jak w kapciach”.

Hmm, a jak „w tych botkach” przyjdzie wyjść na śnieg?

*

„Żyła z ukochaną na ściance”.

Jaszczurka?!

Nie, Piotr.

*

„Nie żyje aktor Paweł Galia. Córa poszła w jego ślady”.

Zawał serca spowodowany szokiem czy samobójstwo?

Na szczęście tylko kontynuacja zawodowej ścieżki.

*

Wyznanie przedsiębiorcy: „Moi wspólnicy byli pochodzenia czeczeńskiego. Z tego miejsca ich serdecznie pozaprawiam”.

Uwaga! Słowo „pozaprawiam” sugeruje — złośliwie? — jakieś działania pozaprawne, o które to Czeczeńców, nie przedsiębiorców, oskarża się chętnie nie tylko w Rosji. Ale może chodzi tu o deklarację przestępczą (czytaj: ostrzeżenie), że wyznający to przedsiębiorca zamierza swoich wspólników zaprawić. Z byka na przykład. Albo w słoiki. Pora wszak na zimowe zaprawy.

*

„Porcelana, która hipnotyzuje wzorami”.

Owszem, zdarzają się takie przypadki, że ktoś jak głupi gapi się w talerzyk.

*

„Rolnik: 500 ton kapusty na przemiał. To koniec”.

A mógłby być początek. Na przykład bigosu.

*

„Maciej ze »Ślubu od pierwszego wejrzenia« już okłamał żonę”.

Widocznie drugie wejrzenie zweryfikowało pierwsze.

*

„Noże tej firmy to petarda”.

Nie reklamować ich, Boże broń, przed Sylwestrem! Bo kiedy o północy zacznie się nimi rzucanie, zatęsknimy do petard.

*

„Siedem zachowań, które zdradzają niezwykłą inteligencję”.

Wystarczy zachowanie pierwsze: nie czytaj takich głupot!

*

„Babisz pójdzie w ślady Orbana? Otwarta obstrukcja mało prawdopodobna”.

Trudno, żeby było inaczej. Obstrukcja polega przecież na tym, że jest na twardo zamknięta. Droga dla tego, co powinno tą drogą wyjść.

*

„Rogacewicz zabrał Kaczorowską do warzywniaka!”

Biedna, musiała przeżyć wstrząs. Patrząc wokół po półkach i skrzynkach i widząc, że nie jest w życiu sama.

*

„Viralowe kolczyki w kształcie koła z potężnym rabatem!”

Koło z potężnym rabatem? To musi być chyba Koło Fortuny.

*

„Lekarz radzi. Jak często zmieniać majtki”.

Jeśli w sprawie zmieniania majtek postawisz na rady lekarza, to może lepiej od razu wybierz medyka innej specjalizacji: psychiatrę.

Artur Daniel Liskowacki (ADL; ur. w 1956 r. w Szczecinie) – prozaik, poeta, eseista, autor słuchowisk radiowych oraz książek dla dzieci. Mieszka w Szczecinie. Laureat I nagrody II Krajowego Festiwalu PR i TVP „Dwa teatry 2002”, Nagrody Artystycznej Miasta Szczecina (2002), Nagrody 60-lecia PR Szczecin (2005) i Nagrody Fundacji Nelli i Władysława Turzańskich (2013). Jego książki nominowane były m.in. do: Nagrody Literackiej Nike, Europejskiej Nagrody Literackiej i Nagrody Literackiej Jantar. Ostatnio wydał tomy poetyckie: Późne popołudnie (2017), Szkliwo (2021), Do żywego (2023); zbiory opowiadań: Spowiadania i wypowieści (2018), Hotel Polski (2020, Nagroda Literacka Jantar); eseje: Ulice Szczecina (ciąg bliższy) (2015), Ulice Szczecina (wydanie 2, 2016), Brzuch Niny Conti (2019), Cukiernica pani Kirsch (wydanie 2, 2021); powieść: Eine kleine (wydanie 4, 2021).

aktualności     o e-eleWatorze     aktualny numer     archiwum     spotkania     media     autorzy e-eleWatora     bibliografia     

wydawca     kontakt     polityka prywatności     copyright © 2023 – 2025 e-eleWator . all rights reserved

zachodniopomorski miesięcznik literacki e-eleWator

copyright © 2023 – 2025 e-eleWator
all rights reserved

Przejdź do treści