Skip to content

JOHANN WOLFGANG VON GOETHE

*

Ihr müßt mich nicht durch Widerspruch verwirren!
Sobald man spricht, beginnt man schon zu irren.

 

*

„Und was sich zwischen beide stellt?”
Dein Auge, sowie die Körperwelt.

*

Geniesse, was der Schmerz dir hinterließ!
Ist Not vorüber, sind die Nöte süß.

*

Wer recht will tun, immer und mit Lust,
Der hege wahre Lieb in Sinn und Brust.

*

Wenn jemand sich wohl im Kleinen deucht,
So denke: der hat ein Großes erreicht.

*

Tu nur das Rechte in deinen Sachen;
Das andre wird sich von selber machen.

*

Alles in der Welt läßt sich ertragen,
Nur nicht eine Reihe von schönen Tagen.

*

Du bist sehr eilig, meiner Treu!
Du suchst die Tür, und läufst vorbei.

*

Dauert nicht so lang in den Landen
Als das: Christ ist erstanden.

*

Du trägst sehr leicht, wenn du nichts hast,
Aber Reichtum ist eine leichtere Last.

*

Ihr meint, ich hätt mich gewaltig betrogen;
Habs aber nicht aus den Fingern gesogen.

*

Nicht jeder wandelt nur gemeine Stege:
Du siehts, die Spinnen bauen luftge Wege.

*

Welche Frau hat einen guten Mann,
Der sieht mans am Gesicht wohl an.

*

Ein Kranz ist gar viel leichter binden,
Als ihn ein würdig Haupt zu finden.

Aforyzmy. 2

Ni słowa o sprzecznościach, nie w nich tu tkwi przyczyna!
Wystarczy jeno mówić, już błądzić się zaczyna.

*

„A cóż się między dwie części wdało?”
Twe oko, a więc świat i ciało.

*

Naciesz się zawczasu tym, co żal ci zsyła!
Troska, kiedy minie, też się staje miła.

*

Kto dobro pragnie czynić zawsze i z ochotą,
Niech serce swe napełni żarem i prostotą.

*

Gdy ktoś w małych sprawach wydaje się syty,
Pomyśleć można: ten zdobył już szczyty.

*

Czyń swoje dzielnie, bez obawy,
A inne się ułożą sprawy.

*

Wszystko człowiek jakoś udźwignie na tym świecie,
Lecz parę pięknych dni po sobie… sami wiecie.

*

Gdzie ci tak śpiesznie? Daję słowo:
Znalazłeś drzwi, a biegniesz obok!

*

Nic dłużej od tego na świecie nie trwało:
„Chrystus zmartwychwstał, duchem — ciało!”.

*

Gdybyś nic nie miał, beztroski byś chodził,
Lecz dźwigać majątek szczególnie nie szkodzi.

*

Myślicie: zbłądził srogo; ale
Z palca nic a nic nie wyssałem.

*

Nie wszyscy tylko w tłumne wchodzą progi:
Popatrz, pająki wietrzne tworzą drogi.

*

Której Pani mąż dobry się zdarzył,
Wyczytać łatwo można z jej twarzy.

*

Łatwiej wieniec spleść laurowy,
Niźli znaleźć godne głowy.

przełożył Karol Wapniarski

Johann Wolfgang von Goethe (1749-1832) — niemiecki poeta, dramaturg, prozaik, uczony, polityk, wolnomularz. Najwybitniejszy przedstawiciel klasycyzmu weimarskiego. Autor m.in. dramatu Faust (1808), zbiorów poezji: Prometeusz (1773), Elegie rzymskie (1790), ballady Król elfów (1782), idylli Herman i Dorota (1845).

Karol Wapniarski (ur. w 2002 r.) — doktorant w Szkole Doktorskiej Nauk Społecznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, student filologii klasycznej (II stopnia) i absolwent filozofii (I i II stopnia) w ramach Międzydziedzinowych Studiów Indywidualnych. Laureat Stypendium im. Jana Kulczyka w roku akademickim 2023/24 i Stypendium Naukowego Marszałka Województwa Wielkopolskiego w roku akademickim 2024/25. Rekordzista Polski w szybkości ukończenia studiów licencjackich (studia ukończone w rok), przebywał na semestralnych stypendiach na Uniwersytecie im. Fryderyka Schillera w Jenie oraz paryskiej Sorbonie. Członek Sekcji Tłumaczy przy Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich o/wlkp. w Poznaniu. Publikuje przekłady literackie m.in. z hiszpańskiego, łaciny, niemieckiego i włoskiego.

Kazimierz Brakoniecki: Dziennik berliński. Dzień piąty

Karol Samsel: Praktyki. 7

aktualności     o e-eleWatorze     aktualny numer     archiwum     spotkania     media     autorzy e-eleWatora     bibliografia     

wydawca     kontakt     polityka prywatności     copyright © 2023 – 2025 e-eleWator . all rights reserved

zachodniopomorski miesięcznik literacki e-eleWator

copyright © 2023 – 2025 e-eleWator
all rights reserved

Przejdź do treści