Nie mogła tak dłużej.Tyle lat upokorzeń,Wyrzeczeń,Nie mogła po prostu:Nigdy już nie wrócę.
Zostawiła włączone żelazko.Zatrzasnęła drzwi,Dom spłonął doszczętnie.Słowem się nie odezwałaDo sąsiadki.
Wróciłam ze szkoły.Dach stał w ogniu,W oknach zarumienił się dym.Kogut piał, kury uciekały,Pranie poczerniało.
Ta pani już nie kochała,Słyszałam, jak krzyczy.Jak postanowiła, tak zrobiła.Serce jej pękło na pół,Musiała zrobić mu na złość.
Zeznała,Celowo zostawiła włączone.Przyczyny zachowaniaTak trudno ustalić,Nie układało się między innymi.
W toku postępowaniaZeznali świadkowie,Nierzadko posuwał sięDo przemocy domowej.Zeschły liście pelargonii.
Nie można być pewnymBezpośredniej przyczyny.Jeśliby jednakMożna by uznać presjęWieloletnią i wielopostaciową.
Jak wyjaśniła w toku terapii,Działanie można sklasyfikowaćJako próbę swoistego rewanżu.Miałaby skompensowaćOdleżyny i wrzody jelita.
Krzysztof Wacławiec (ur. w 1971 r.) — pisarz. Mieszka w Rybniku. Publikował m.in. w „Czasie Literatury”, „e-eleWatorze”, i „Twórczości”.
—
Grażyna Obrąpalska: Thomas Pynchon odnaleziony
aktualności o e-eleWatorze aktualny numer archiwum spotkania media autorzy e-eleWatora bibliografia
wydawca kontakt polityka prywatności copyright © 2023 – 2025 e-eleWator . all rights reserved
copyright © 2023 – 2025 e-eleWatorall rights reserved
Ułatwienia dostępu