MARZANNA ROSIŃSKA
Cisza po Tobie
Na klawiaturze odcisk Twej dłoni
Jakieś niedokończone zdanie
I sweter, który zatrzymał Twój zapach
Ale już nie ogrzewa serca
Wokół cisza krzyczy
Dłonie wkłada w ból
Siada między słowami, których nie wypowiesz
I pustka
Która szepcze Twoją nieobecność
Huczy tam gdzie byłeś
Fotografie stają się nieme
W sen zapadają
Może się obudzą
Może zaśmieją się Twoim głosem
I zapłaczą wzruszeniami
dotykając mnie Tobą
Ale na razie ból jest zbyt wielki
Milczenie ciszy
Dźwięk smyczek opuścił
usiadł w milczeniu
musnął palcami struny
melodie ukrył w niedomkniętym akordzie
Cisza nie protestuje
echo trzyma w dłoni
melodię między uderzeniami serca
pamięta drżenie ostatniej nutki
i nie domaga się więcej
Czas nie pyta o zgodę
Wchodzi na palcach, lekki jak mgiełka,
siada na ramieniu dnia
i wyszeptuje chwile,
które utkną we wspomnieniach.
Przesuwa się jak cień po murze,
wyciąga dłonie po to, co milknie w ciszy.
Choć jeszcze drży w powietrzu,
spływa w strumieniu lat.
Jeszcze słychać kroki minionych poranków,
śmiech, który należał do czyjegoś serca.
Jeszcze widać twarze,
które zamieniają się w fotografie,
a ich słowa unoszą się jak echo.
Tylko list bez adresu zwrotnego
i puste miejsce przy stole
trwają jako westchnienie dawnych dni,
jako ciche spojrzenie czasu,
który zamyka oczy w cieniu nocy.
Marzanna Rosińska (ur. w 1966 r.) — nauczycielka, absolwentka Studium Nauczycielskiego. Mieszka w Augsburgu.
aktualności o e-eleWatorze aktualny numer archiwum spotkania media autorzy e-eleWatora bibliografia
wydawca kontakt polityka prywatności copyright © 2023 – 2026 e-eleWator . all rights reserved
copyright © 2023 – 2026 e-eleWator
all rights reserved